Pociąg jeszcze nie przyjechał – Agatha Christie, „Samotna wiosną”

Chyba każdemu zdarzyło się zostać w pewnej chwili samemu ze swoimi myślami (a jeżeli się nie zdarzyło, niech lepiej jak najszybciej się zdarzy!). Tłoczą się wtedy w umyśle, wypływają pod powieki i domagają się uwagi, nawet jeżeli nie mamy najmniejszej ochoty jej im poświęcić. Bo często wstydzimy się naszych wyborów. Nie chcemy zmian. Bo wygodnie jest tak, jak jest.

Samotna wiosną wydana została jako jeden z sześciu romansów pióra Agathy Christie, która publikowała je pod pseudonimem Mary Westmacott. Sama autorka wspomina, z jaką przyjemnością pisała tę powieść i w jak rekordowym tempie ją ukończyła. Czytając, prawie czuje się, że dziełko powstawało na jednym oddechu, jakby pisarka doskonale wiedziała, co ma się pojawić na kolejnych stronach. Jest to pozycja na dwa-trzy popołudnia… ale w duszy pozostaje zdecydowanie na dłużej.

Główna bohaterka wraca właśnie po podróży do domu. Jej życie jest spokojne, wygodne i, co tu dużo mówić, idealne. Co prawda pewnych rzeczy nie do końca rozumie (na przykład tego, dlaczego jej bliscy wydają się robić wszystko, by zmącić ten perfekcyjny obrazek i – z pewnością nieświadomie – robić źle samym sobie), ale jest zdecydowanie zadowolona z tego, co osiągnęła. Niestety, nie udaje jej się dotrzeć na pociąg i na parę dni zostaje uwięziona na małej stacyjce właściwie na pustyni… Stajemy się świadkami swoistego spektaklu, w którym przeplatają się wspomnienia z przeszłości i następstwa podjętych decyzji. Widzimy, jak zmieniał się świat i ludzie dookoła kobiety. Co więcej, ona sama zaczyna to dostrzegać, aż w końcu zostaje brutalnie zmuszona do stanięcia wobec samej siebie w prawdzie.

Taki moment przychodzi prędzej czy później do każdego z nas. Pytanie, czy zamknąć oczy, czy pozostawić je szeroko otwarte – tak, z takich oczu też mogą ciec łzy. Dlatego, że jest to decyzja tak nam bliska, zakończenie jest jeszcze bardziej szokujące. Aż człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to nadal książka, czy to nadal „zwyczajne romansidło”…

Każdy z nas powinien pobyć od czasu do czasu samotny wiosną. Musimy tylko znaleźć na to czas. W końcu pociąg jeszcze nie przyjechał….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s