O czym ja właściwie myślę… – Haruki Murakami, „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”

Wdech. Wydech. A może odwrotnie? Nie pamiętam. Ale dziwny dom. Uwaga, dziura w chodniku. Matko, co się temu psu stało? Zaraz, tutaj lewo czy prawo? Wdech, wydech. Lewo, prawo było wczoraj. A może nie?

O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu jest pierwszym moim zetknięciem się z twórczością tego niezwykle popularnego japońskiego pisarza. Podchodziłam do niej ostrożnie, spodziewając się dużej dawki pseudofilozofii i typowo japońskiego stylu.

Książka utrzymana jest w klimacie dziennika-pamiętnika, luźnych myśli przepływających przez głowę, gdy człowiek biegnie i interesuje go tylko to, żeby się nie potknąć. Na szczęście nie przypomina strumienia świadomości – zdania zbudowane są „bardzo poprawnie”: ciężko stwierdzić, czy wychodzi to na plus czy na minus. Ogólnie uważam, że pozycje dotyczące szeroko pojętego lifestyle’u zawsze balansują na granicy banału i prostoty. W książeczce (cieniutka i spory druk 😉 ) Murakamiego raczej spotkamy się z tym pierwszym podejściem… a może to kwestia tłumaczenia (?).

Zdecydowanie największą zaletą O czym mówię… jest jej wielopłaszczyznowość. Murakami wydobywa tu najróżniejsze aspekty swojej osobowości: Japończyka, biegacza, partnera życiowego, ateisty, wykładowcy, sportowca, człowieka starszego wiekiem, a przede wszystkim – a może po prostu akurat do mnie to najbardziej przemówiło – pisarza. Bo, chociaż niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy, pisarze też mają ciało.

O czym myślę, gdy myślę o O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu? O tym, że raczej do tej książki nie wrócę. O tym, że spędziłam z nią całkiem sympatyczne popołudnie. O tym, że bieganie może znaczyć bardzo wiele. O tym, że w pewnej chwili musimy wziąć odpowiedzialność za swoje ciało, a potem brać ją codziennie – bez względu na wiek czy wybrany zawód.

Do biegu.

Gotowi.

Oddech.

Jedna uwaga do wpisu “O czym ja właściwie myślę… – Haruki Murakami, „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s