Bez słowa skargi – Lisa See, „Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz”

W naszym kraju nazywamy ten rodzaj miłości tengai. Syn powiedział mi, że w męskim piśmie określenie to składa się z dwóch znaków – pierwszy znaczy „ból”, drugi „miłość”. Taka jest miłość matki.

Pewnego dnia losy dwóch dziewczynek zostaną ze sobą splecione. Ich Osiem Znaków pozostaje ze sobą w zgodzie, a ich serca zawierają związek silniejszy niż małżeństwo. To przyjaźń, do której wstępu nie ma nikt i nic. A jej historia spisana jest cieniutkimi pociągnięciami pędzelka na materiale wachlarza… Jednej z nich przypadnie los ciężki i bolesny. Druga uniesie twarz i pozna smak przyjemności. Obie całe życie będą się od siebie uczyć, poznając miłość, kłamstwo, rozpacz i niewolę. Będą jak para kaczek mandarynek, wierne sobie… czy na pewno wierne i czemu wierne…

Kwiat Śniegu… bardziej niż powieść przypomina odmalowany w odcieniach kobiecego różu i brzoskwini obraz życia kobiety w Chinach. Śledzimy jej rozwój od chwili, gdy skrępują jej stopy (trzask łamanych kości miesza się z przestrogami matki), poprzez swaty, małżeństwo, pozycję w domu i noszenie potomstwa. A wszystko przesycone siostrzanym związkiem laotong. To uczucie jeszcze umacnia przekonanie, że opowieść rozgryaa się w jakiejś tajemniczej wiosce, wyjętej spod prawa czasu i historii… aż nagle zdajemy sobie sprawę, że zwyczaj krępowania stóp zanikł dopiero w 1951 roku i jak niewiele właściwie wiemy o mieszkańcach tego kraju.

Autorka nie kryje, że jej inspiracją było tradycyjne pismo kobiet nu shu. Przekazywano w nim historie, pieśni i życzenia, zapisywano w nim wachlarze, skrawki jedwabiu i chusteczki, a po śmierci palono je, by poszybowały w niebo i przedstawiły zmarłą przodkom. Tak naprawdę było ono kednym z nielicznych bogactw kobiet – bezużytecznych gałązek, utrapień dla rodziny, stojących najniżej w hierarchii.

Bez wątpienia Kwiat Śniegu mówi i przyjaźni. Ale takiej przyjaźni, która w pewnym momencie gnie się jak gałązka na wietrze. Z każdą stroną, prowadzeni sekretnym językiem sformułowań i legend zanurzamy się w świat tradycji silniejszej niż pragnienia i rozpacz. W świat, gdzie reguły i zasady przyjmuje się bez cienia skargi. W świat kruchy jak kwiaty, które czyjaś ręka wymalowała na starym, pięknym wachlarzu.

Cytaty pochodzą z książki Lisy See, „Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz”, wyd. Świat Książki 2005

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s