Grawitacyjna technika plucia – Sigrid Undset, „Krzak gorejący”

„Widzisz, tatusiu, ja mogę splunąć na ciebie na dół, a ty na mnie do góry nie możesz!”

Sigrid Undset, „Den brennende busk”

Nie jest to może najlepszy początek – chociaż wbrew pozorom dużo mówi o Krzaku gorejącym – żeby przedstawić Wam tę żarzącą się w ciemności książkę, z której emanuje jednocześnie ciepło i chłód. Możesz włożyć w nią rękę, za nadgarstek i aż po łokieć, nurzać w rozterkach, pytaniach – ale Cię nie poparzy. Tylko pozwoli Ci zobaczyć to, co zazwyczaj spoczywa w ciemności.

Paul jest ojcem dwójki rozrabiaków, z czego starsza, ukochana Sunlife zdecydowanie odgrywa najbardziej promienną rolę. Od dziesięciu lat żyje w stabilnym małżeństwie z Bröjn, utrzymuje kontakty z liczną rodziną, prowadzi interesy, które pozwalają mu utrzymać najbliższych. Nie wybuchła wojna (wojna trwa), nie nastąpiło trzęsienie ziemi. Ale powoli wszystko się zmienia, gdy Paul zaczyna swoją żmudną drogę do przjęcia wiary katolickiej, a jego małżeństwo nagle zostaje rozciągnięte do granic wytrzymałości jak gumka recepturka.

Ciężko ukryć, że najsilniejsze wrażenie zrobiła na mnie historia małżeństwa Paula i Bröjn. Własnie przez to, że nie jest to opowieść o burzliwym romansie – tylko o ignorancji. Paul uważa żonę za stworzenie urocze, które wymaga jego troski i opieki – ale nie kogoś, kogo można traktować na poważnie. Pozornie w ich związku nie dzieje się nic strasznego – a nawet kiedy dochodzi do najgorszego, zaczyna się taniec unikania siebie, zalepiania błędów plastrami milczenia, uspokajających usmiechów i codziennych oszustw. Bo najbardziej przerażająca jest w tym obojętność, której – pomimo starań – bohaterowie nie pozbędą się nigdy.

Równie fascynująca jest historia nawrócenia Paula – tyle tylko, że o wiele mniej burzliwa, a raczej spokojna i racjonalna. Poza nielicznymi próbami, które zmuszają do zadawania pytań o życie i śmierć, największym krzyżem mężczyzny jest codzienne świadectwo wiary. Uczciwość wobec siebie, żony i dzieci. Próba dojscia do prawdy, wyłuskania jej sposród obrzędu i otoczki rytuału. Patrzenie w górę. Starania, by ludzkim umyslem pojąć, że Bóg kocha wszystkie dusze tak samo. Tak samo oddaną Mu Sunlife, tak samo płytką Bröjn i dumnego Paula.

Ale nie jest to oczywiście jedyny wątek wśród wielu gałązek tej powieści: niejedno malżeństwo przeżywa katastrofę. Wiele matek i ojców nie radzi sobie z własnymi dziećmi. Dziecięce spojrzenia na świat, przepełnione humorem wywody Sunlife i jej cudowna relacja z ojcem. Wciąż powracająca, a jednocześniebl umykająca bez ustanku przeszłość. A także przytłaczająca świadomość, że codzienność może przygnieść nawet największy ból i w chwilach próby nie pozostanie nic z książkowych uniesień i, zamast tego, co „powinno się czuć” – czuje się ulgę, gdy ta druga osoba nareszcie zamknie za sobą drzwi…

Pomimo dość… wilgotnego cytatu, w Krzaku gorejącym na drugim planie rozgrywa się poetycki spektakl przyrody. Parę razy narracja zamiera, żeby zabrać Cię na wędrówkę po górach czy rzekach, zwrócić Twoją uwagę na drżące obrazy zamknięte w kroplach wody. A to potrafi ranić. Mnie najbardziej boli fragment, w którym Paul w pewnej chwili chce tak po prostu pójść (uciec?) w góry. Ale nie może tak po prostu pójść, bo ma żonę i dzieci, bo ma swoje historie i zobowiązania. Bo ma nuty, które domagają się odegrania. Nie ma tragedii. Jest tragedia.

Cytat, ktory zapisałam Wam na początku można przemielić mnóstwo razy w ustach i znajdować wciąż nowych jego adresatów i nadawców. Niektórzy myślą, że taki właśnie jest Bóg. Niektórzy, że tacy właśnie są ludzie. Niektórzy w taki sposób okazują nienawiść… a niektórzy miłość.

A wiara… wiara polega na tym, że decydujemy się unieść twarz do góry.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s