Kim oni są – Francis Scott Fitzgerald, „Ona i On”

Tak, pochylmy się nieco nad tym, co właściwie stało się w umyśle tłumacza, który z The Price was High wyczarował tak pokulawioną roślinkę, jak Ona i On, która nie jest nawet tytułem jednego z opowiadan. Bo to znowu opowiadania, i znowu autora Wielkiego Gatsby’ego.

Ale może najpierw krótka historia: Targi Książki, pięterko wypełnione stoiskami antykwariatów. Powieści czytane wielokrotnie i zbyt mało, palce gładzące je po oprawach, uśmiech na widok tak dobrze znanych tytułów… Aż wreszcie krótki postój przy jednym z nich i dyskusja z miłą panią na temat opowiadań Fitzgeralda. Pokazując nam ten tomik, wyznała, że pierwsze opowiadanie jest jej najulubieńszym. No i jak tu nie wrócić do Naszej Części Świata bez tego kawałka czyjejś czytelniczej duszy w torbie…

Opowiadanie, o którym mowa, to Diamentowy Dick – bez wątpienia perełka. O ile ja twierdzę, że Fitzgerald nie umie pisać zakończeń, to A. obstaje, że tytuły dobiera fenomenalnie – i nie mogę się nie zgodzić: Berenika obcina włosy, Myra poznaje jego rodziców (nawiasem, też ostra jak brzytwa jazda po krawędzi, mi piace!)… Już od pierwszych słów opowiadanie zaskakuje niekonwencjonalnym podejściem do tematu, a rozwiązanie zagadki jest tak proste, że na nie po prostu nie wpadłam 😉

Skądkolwiek wziął się tytuł (może tłumacze mają prorocze sny? Tylko ciekawe po ilu procentach?) Ona i On, oddaje jedną szczególną cechę tego zbioru: najczęściej to o nich właśnie chodzi. Bez względu na to, kim są, jakie mają doświadczenia życiowe, co zdążyło ich rozpalić, a co rozczarować. A jednak, pomimo charakterystycznego dla Fitzgeralda stylu, coś zawsze te pary różni, coś sprawia, że opowiadania jednocześnie się dopełniają, a zarazem domagają się autonomii.

Może po prostu to, że Ona i On wciąż próbują do siebie dotrzeć – i bez względu na to, od czego zaczynają, nigdy im się to nie uda, choćby byli najbliżej, jak to w naszym Wszechświecie możliwe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s