Jesiennie – Tove Jansson, „Lato”

Ta książka, z pozoru cieniutka i pokryta błonką okładki z biblioteki (co więcej - z filii dla dzieci i młodzieży...) nie dawała mi się przeczytać przez kilka dni. Dopiero zmęczona bezsenność zmusiła mnie, żeby wreszcie obudzić się i wyrwać z tajemniczej, wilgotnej wyspy porosłej mchem. Teraz czuję się, jakbym nareszcie wzięła głęboki wdech. Ale przynajmniej … Czytaj dalej Jesiennie – Tove Jansson, „Lato”

Kwestia skali – Stanisław Łubieński, „Dwanaście srok za ogon”

Często zapominamy, że my – duzi ludzie, drobinki we Wszechświecie, dzieci Adama i Ewy – patrzymy na świat zupełnie inaczej, niż on patrzy na nas. Czy oznacza to, że żyjemy w innych wymiarach, że podlegamy innym prawom? A może to po prostu kwestia skali. Świat ptaków z pewnością jest nieco bardziej filigranowy… ale czego spodziewać … Czytaj dalej Kwestia skali – Stanisław Łubieński, „Dwanaście srok za ogon”

Łódeczka z papieru – Françoise Mallet-Joris, „Papierowy dom”

Szukałam tej książki... rok? Dwa lata? Dowiedziałam się o niej dzięki innej książce. Cień papierowego domu to pojawiał się, to znikał z moich horyzontów czytelniczych. Raz go skreślałam, innym razem dopisywałam do listy czytadeł oczekujących na swoją kolej. No i stało się. Nie wiedziałam tylko, że tak trudno nacisnąć klamkę zrobioną z papieru. (...) - … Czytaj dalej Łódeczka z papieru – Françoise Mallet-Joris, „Papierowy dom”