Terapia szorstkim mydłem – Bronka Nowicka, „Nakarmić kamień”

Przyjaciółka opowiadała mi kiedyś o dziewczynce, która rozróżniała tylko dwa stany ducha: płacze i płakała. Pamiętam, jak zaskoczyło mnie to spostrzeżenie. Zawsze fascynowała mnie dziecięca zdolność pojmowania świata - i chociaż jestem przekonana, że ich spojrzenie jest bardzo często jasne, pełne nadziei i radości, nierzadko dochodzą do takich zakamarków świata, o których istnieniu nie mieliśmy … Czytaj dalej Terapia szorstkim mydłem – Bronka Nowicka, „Nakarmić kamień”

Simona Kossak, „Serce i pazur”

Latem przyjemnie jest poczytać jakąś książkę o zwierzętach, nie powiem, że nie. Myślę, że często zostaje w nas taka prosta, dziecięca radość z obserwowania czworonogów. Clive Staples Lewis też uwielbiał zwierzęta i nie mógł znieść tego, jak okrutnie je czasami traktowano... i dzięki temu mamy w Narnii mówiących mieszkańców 😉 Jakiś czas temu moją letnią … Czytaj dalej Simona Kossak, „Serce i pazur”

Jesteś tylko zakłóceniem – Magdalena Tulli, „Szum”

Kto się spóźni, będzie spóźniony. Myślę, że możemy już zacząć. Każdy, kto ma w duszy chociaż kroplę wrażliwości, prędzej czy później tworzy swój własny świat. A mogą go zaludniać ludzie, których nawet my nie znamy. Można w nim jeździć autobusami bez biletów albo zadzwonić do zmarłych. Rośnie w nim las i jest ślizgawka. I pewien … Czytaj dalej Jesteś tylko zakłóceniem – Magdalena Tulli, „Szum”

Pół łyżeczki zapachu kuminu – Shirin Kader, „Zaklinacz słów”

Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że kumin to inaczej kmin rzymski. Oczywiście nazwa nie zmienia smaku, ale jest w stanie wywołać w mózgu wrażenie tak trudne do zdefiniowania, jak zapach tej przyprawy. A to dopiero początek podróży... Zjawiałeś się jako emir, dżinn albo ubogi fellach w tej wielkiej wypożyczalni życiorysów zwanej teatrem. Shirin Kader, … Czytaj dalej Pół łyżeczki zapachu kuminu – Shirin Kader, „Zaklinacz słów”

A to jest moje serce… – Stanisław Barańczak, „Tablica z Macondo”

Zbiór prób literackich Stanisława Barańczaka znalazł się nie-do-końca-wiem-jak na moim stosiku lektur za sprawą Pewnej Kochanej Osoby i, jakżeby inaczej, Zbigniewa Herberta. Podtytuł Osiemnaście prób wytłumaczenia, po co i dlaczego się pisze od razu zapalił we mnie lampkę ostrzegawczą: to może być dobre. Tylko gdzie, jasne orzechy, jest Macondo? Odpowiedź przyszła następnego dnia. - To … Czytaj dalej A to jest moje serce… – Stanisław Barańczak, „Tablica z Macondo”

Nie zrób sobie czegoś – Marcin Osikowicz, „Dawca”

To nie jest książka dla grzecznych dziewczynek. To zlepki historii i wrażeń. Pachnące benzyną. Oblepiające palce smarem. Świszczące w uszach jak rozpędzone powietrze. Marcin Osikowicz zabiera czytelnika w niezwykłą, motocyklową podróż. Krótkie opowiadania, z których każde stanowi oddzielną opowieść, przypominają wymianę zdań nad szklanką piwa w klejącym się od brudu przydrożnym barze. Pył chrzęści w … Czytaj dalej Nie zrób sobie czegoś – Marcin Osikowicz, „Dawca”

Barbarzyńca w moim ogrodzie

Chciałabym Wam przedstawić kogoś wyjątkowego. Kogoś, z kim odbyłam wiele podróży po świecie i wgłąb własnej duszy. Przez którego słowa dotykałam piękna i kaleczyłam dłonie o rzeczywistość. Barbarzyńcę z mojego ogrodu. Zbigniew Herbert urodził się w 1924 roku we Lwowie, a zmarł w roku 1998. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych i Akademię Handlową (!). Tak naprawdę … Czytaj dalej Barbarzyńca w moim ogrodzie

Moja wina – Jarosław Grzędowicz, „Pan Lodowego Ogrodu”

Obca, przerażająco obca planeta. Grody otoczone zaostrzonymi palami, klany podzielone odwiecznymi wojnami. Poziom rozwoju? Spodziewałbym się wrzeszczących ludzików z zaostrzonymi kijaszkami, względnie zawodzących głucho szamanów, którzy już dawno powinni przejść na emeryturę albo zostać przez coś spożyci. W skrócie - cywilizacji bez szans w starciu z ziemską techniką. Perkele, ale na coś  t a k … Czytaj dalej Moja wina – Jarosław Grzędowicz, „Pan Lodowego Ogrodu”

Szklanka z herbatą – Janusz Andrzej Zajdel „Wyższe racje”

Jedno jest pewne - po przeczytaniu tych opowiadań zupełnie inaczej spojrzycie na szklankę herbaty... Wszystko dzieje się w bliżej nieokreślonym kosmosie - nawet gdy autor pozornie rozpoczyna gawędę o świecie łudząco podobnym do naszego, za chwilę udowodni nam, jak bardzo błędne byłoby takie przekonanie. Mimo to każdy poruszany problem jest jak najbardziej realny - kto … Czytaj dalej Szklanka z herbatą – Janusz Andrzej Zajdel „Wyższe racje”