Nikita Gill, „Wild embers”

Sometimes I am more wolf than woman and I am still learning how to stop apologising for my wild Nikita Gill, Wolf and Woman Jeśli kobiece serce jest jak książka, czasami strony każdej z nas są posklejane - zwłaszcza, gdy zanurzyłyśmy je w wodzie, słonej albo słodkiej. Autorka Wild embers wyciąga ręce i bardzo ostrożnie, … Czytaj dalej Nikita Gill, „Wild embers”

Zbigniew Herbert, Wisława Szymborska, „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie”

Ci którzy malują małe lusterka jezior obłoki i łabędzie sceny przy strumieniu ci którzy jak nikt potrafią oddać słodycz snu nagie ramię pod głową otwarty liść i niebo a jeśli już odważą się opowiadać morze łatwo mieszczą to słowo w ustach o brzegach różowych Nigdy go nie poznałam, ale spokojnie mogę Was zapewnić, że go … Czytaj dalej Zbigniew Herbert, Wisława Szymborska, „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie”

Mleko, miód i opium – Rupi Kaur, „Mleko i miód”

Rupi oznacza skorupę skórkę albo piękność* Krople Mleka i miodu po raz pierwszy ukazywały się jako poezja instagramu. Autorka dzieliła się nie tylko obrazami, ale też wierszami - przebija to z każdej strony tomiku i w pewnej chwili można zatęsknić za pisaniem z dużej litery... miód w najgorętszych chwilach to miód lepki i rozpłynięty mleko mleko parujące … Czytaj dalej Mleko, miód i opium – Rupi Kaur, „Mleko i miód”

Barbarzyńca w moim ogrodzie

Chciałabym Wam przedstawić kogoś wyjątkowego. Kogoś, z kim odbyłam wiele podróży po świecie i wgłąb własnej duszy. Przez którego słowa dotykałam piękna i kaleczyłam dłonie o rzeczywistość. Barbarzyńcę z mojego ogrodu. Zbigniew Herbert urodził się w 1924 roku we Lwowie, a zmarł w roku 1998. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych i Akademię Handlową (!). Tak naprawdę … Czytaj dalej Barbarzyńca w moim ogrodzie